piątek, 21 lutego 2014

Oszukana (2008r.)


W tym poście mam zamiar udowodnić wam że Angelina Jolie to nie tylko wspaniałe sukienki, Brad Pitt czyli słynna Brangelina i adoptowane dzieci. To przede wszystkim wielki talent i wspaniała aktorka filmowa. Dzisiaj napiszę o filmie, po którym ja osobiście zakochałem się w Angelinie Jolie - film pt."Oszukana".


PRODUKCJA

gatunek - dramat obyczajowy
kraj produkcji - USA
rok produkcji - 2008r.
reżyseria - Clint Eastwood
scenariusz - J.Michael Straczynski

OPIS FILMU

Film opowiada o Christine Collins – cenionym pracowniku centrali telefonicznej a także samotnie wychowującej matce. Ma 9-letniego syna którego nagle musi pilnie zostawić samego w domu gdy wychodzi do pracy. Gdy wróciła do domu chłopca już nie było. Rozpoczyna desperacką próbę odnalezienia syna a także ląduje w zakładzie psychiatrycznym.  Potem okazuje się że został najprawdopodobniej został on zabity przez seryjnego mordercę aczkolwiek nie ma na to dowodów dzięki czemu Christine Collins do końca życia ma nadzieję że syn żyję. Nigdy nie przestała go szukac.


RECENZJA 


Zacznijmy od tego że ta historia wydarzyła się naprawdę. Kobieta którą zagrała Angelina Jolie żyła naprawdę. Jolie ma wyjątkowe "szczęście" bo już kolejny raz grając kobiętę która wydarzyła się naprawdę robi to fenomenalnie. Zrobiła to między innymi grając tytułową Gia czyli supermodelką zarażoną na AIDS ("GIA" - 1999r.) czy żonę dziennikarza który zostaje porwany i zabity przez mafię ("Cena odwagi" - 2007r.).

W tym filmie moim zdaniem Jolie pokazała oblicze jakiego ja w jej filmach nigdy nie ujrzałem. Zobaczyliśmy ją jako damę i kochającą mamę w takich strojach że pomimo tego że jest schatakteryzowana jako kobieta która żyła pod koniec lat 20 wygląda cudownie. Wygląda kultowo.

Popłakałem się w scenie gdy został przepytwany kolega z którym syn Chrisitne Collins uciekł od seryjnego mordercy. Sam byłem zdziwiony bo nie tyle zeznania tego chłopca jak łzy i stosunek Jolie w tej scenie mnie wzruszyły.  Na zakończenie, wiem że w każdych recenzjach tak jest, ale bardzo polecam wam ten film. Jest świetny. Mam nadzieję że ktoś to przeczytał i zdecyduje się obejrzeć ten film :)

Angelina Jolie jako Christinie Collins



14 komentarzy:

  1. Jolo jeżeli ty się popłakałeś na filmie to go nie oglądam, narq

    OdpowiedzUsuń
  2. aż chyba obejrzę ten film gdy będę miała chwilkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Angelina Jolie jest cudowną, uwielbiam ją w każdej postaci. Co do tego filmu, nie oglądałam jeszcze, ale na pewno się skuszę:)
    love
    ankagrzanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Angeline <3 aczkolwiek o filmie nie słyszałam nigdy (;

    OdpowiedzUsuń
  5. Film musi być dobry skoro się na nim popłakałeś :) Na pewno obejrzę bo już mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post i ciekawy pomysł, ze strony technicznej-popracuj nad interpunkcją i powtórzeniami. Przeczytaj tekst ponownie przed opublikowaniem. Zasadniczy błąd występuje w określeniach "wygląda kultowo"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam dopiero pisać recenzje i każda taka uwagę daje mi dużo do myślenia. Bardzo dziękuje za szczerość ;)

      Usuń
    2. Początki zawsze są trudne, trzymam kciuki ;)

      Usuń
  7. Zaciekawiłeś mnie tą swoją recenzją, chyba muszę obejrzeć ten film :D pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W wolnym czasie chętnie obejrzę :D
    Mała uwaga do wypowiedzi: brakuje mi kilku przecinków :P Ale poza tym recenzja naprawdę świetna :))

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe ;)

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten film! Oglądałam go raz z rodzicami i sądzę, że Angelina Jolie odwaliła kawał dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  11.   Potem okazuje się że został najprawdopodobniej został on zabity przez seryjnego mordercę aczkolwiek nie ma na to dowodów dzięki czemu Christine Collins do końca życia ma nadzieję że syn żyję. 

    OdpowiedzUsuń